W
rozegranym meczu 20 kolejki piłkarze Sparty pokonali
Unię II Janikowo/Piast Kołodziejewo 2:0 (1:0). Gole
zdobyli Robert Walendowski i Arkadiusz Glaza.
O godzinie 15:00 na boisku w Janowcu Wlkp. rozpoczął
się kolejny mecz ligowy pomiędzy miejscową Spartą Janowiec
Wlkp. a Unią II Janikowo/Piast Kołodziejewo. Od pierwszych
minut w składzie gości wystąpiło 4 zawodników pierwszej
drużyny: Kubisz Marek, Mysiak Maciej, Wilk Piotr i Morou
Amadou, jednak piłkarze Sparty kontrolowali poczynania
przeciwnika, a sporadyczne akcje zatrzymywane były przez
obrońców Sparty. W 29 minucie spotkanie Marek Iwiński
zagrał w pole karne na głowę Dariusza Chojnackiego,
który odwrócony od bramki przelobował bramkarza gości
i bez problemu Robert Walendowski skierował piłkę do
siatki. Po objęciu prowadzenia przez gospodarzy, piłkarze
Unia II ruszyli jeszcze bardziej do ataku, jednak wynikiem
1:0 zakończyła się pierwsza odsłona meczu.
Druga połowa rozpoczęła się od jeszcze bardziej zdecydowanych
ataków na bramkę Adama Kopaczewskiego. Jednak takiego
obrotu sprawy piłkarze Uni się nie spodziewali, gdy
w 52 minucie spotkania Marek Iwiński wyprzedził obrońców
i dopadł do piłki w polu karnym, po czym idealnie dośrodkował
do Arkadiusz Glazy, a ten bez problemu wbił piłkę do
bramki. Piłkarze Uni próbowali zdobyć chociaż honorowego
gola, jednak nie byli wstanie pokonać Bramkarza Sparty,
który w końcówce miał kilka groźnych strzałów do obronienia.
Wynikiem 2:0 zakończył się mecz w Janowcu i obie drużyny
w tym momencie mają na swoim koncie po 40 punktów.
Skład Sparty: Kopaczewski Adam, Słupski
Dariusz, Garwol Paweł, Walendowski Robert, Smelkowski
Błażej, Marcin Muślewski, Iwiński Marek - asystent trenera,
Drzewiczak Michał, Glaza Arkadiusz – trener, Kurzawa
Piotr, Chojnacki Dariusz.
Ławka Sparty: Janowiak Dariusz, Kozłowski
Przemysław, Roszyk Piotr, Konieczny Krzysztof.
Skład Uni: Lichwała Przemysław, Wonorski
Tomasz, Wiśniewski Krzysztof, Rugowski Patryk, Morou
Amadou, Komsta Bartosz, Atanakowicz Aleksander, Mysiak
Maciej, Wilk Piotr, Kubisz Marek, Maksim Michał.